To nie jest sprawa samego prezesa,których w bosiu zmienia się notorycznie z peridem kilkunastu miesięcy i to od dawna. Tam obowiazuje pewna filozofia bankowości , dużego konserwatyzmu finansowego , a kolejni prezesi są tylko kozłami ofiarnymi tamtejszej RADY NADZORCZEJ, zdominowanej przez tzw.dziadkow leśnych przede wszystkim z NFOŚ. Ja bynajmniej czekam do wyników rocznych i być może kupię coś akcji, bowiem 10 zeta to małe ryzyko strat , a można coś ugrac. Ostatnio jak kupowałem akcje w okolicach 10 zeta to to była dobra decyzja inwestycyjna.