To ty bzdury piszesz.
Jeżeli mieszkanie było przeznaczone na cele inwestycyjne takie osoby przegrywają w sądzie.
Ludzie podpisują ugody, te pierwsze były bardzo niekorzystne.
Ja miałem kredyt frankowy i nie poszedłem do sądu i nie zamierzam iść z jednego powodu, był to mały kredyt i szybko zareagowałem spłacając go gdy Frank zaczął iść do gory. Znam kilka osób którzy nie poszli do sądu i powiedziałem im wprost, że gdybym był waszą żoną to biłbym was po tym głupim łbie miotłą.
Ostatnio gość mi pokazywał bardzo niekorzystną ugodę jaką mu PKO bp zaproponował (PKO bp przejął Nordea Bank razem z kredytami frankowymi)
Rozmawiałem też z pewnym przedsiębiorcą czemu podpisał tak niekorzystną ugodę to powiedział że nie ma czasu na chodzenie po sądach.
Dlatego nie opowiadaj mi głupot że wszyscy poszli do sądu.
A czemu to są umowy z klauzulami abuzowymi, tak stwierdził tsue, wszystkie banki wrzucił do jednego worka. Bank unii europejskiej wyraźnie powiedział że umowy trzeba w pierwszej kolejności naprawić a jak się nie da to unieważnić ale pisowskie sądu zaczęły wszystkie umowy wszystkich banków unieważniać. Tak było w przypadku Nobla banku gdzie większość spraw Bank wygrywał i nagle odwrócenie o 180 stopni i wszystkie nagle zaczął przegrywać i upadek banku. Dla mnie przyszło to polecenie odgórnie.