Nie masz się co telepać, bo zachęcałeś ludzi do uciekawnia po cenach dużo niższych od 3,3 i niższych nawet od 3,2 PLN po których każdy może nawet teraz sprzedać posiadane akcje GRENEVIA... Otwarcie przyznałem już że zawiodłem się na Allianz i dziwię się im, bo po prostu wystarczyło olać wszelkie podchody i propozycje TDJ i mogli robić co chcieli z tamtą stroną a w ostateczności szukać kupującego choćby i w Chinach jeśli TDJ nie chce normalnie się zachować, ale widocznie rzeczywiście niewyjaśnione zakulisowe sprawy zdecydowały... Tym razem okazało się nieskuteczne zakładanie skuteczności funduszy, ale przywoływałem przykład CIECH i tam wymusiły one korzystne dla każdego zakończenie kwestii zabrania spółki z GPW mimo początkowej próby Sebastiana zrobienia jak tu TDJ usiłowało więc niekiedy jest możliwe skorzystanie na ich oporze jeśli nie pojawi się niezrozumiała uległość menadżerów jak to zawsze w tych sytuacjach ze zrozumiałych domniemanych powodów... Niezależnie od wszystkiego zdecydowanie obiektywnie korzystniej każdemu jest teraz sprzedać po 3,3 PLN czy nawet za 3,2 PLN niż za 1,80 PLN rok wcześniej czy 2,12 i 2,75 w wezwaniu dla frajerów, zatem lamentowanie przesadne nie ma sensu... Stało się jak się stało nie z powodu słabości spółki czy błędnej oceny biznesu przez kupujących jej akcje, a z powodu szachrajstw którym uległy ostatecznie fundusze za cenę o wiele za mało wyższą od poprzednich propozycji i z tym też trzeba się pogodzić, wyciągnąć wnioski i przystosować, bo jeśli tego się nie potrafi to za każdym razem będzie od nowa źle... Każdy zakładał wielokrotny zysk, a tamta strona chciała ten wielokrotny zysk tylko dla siebie i zależało to od postawy funduszy, które przez rok skutecznie działały na rzecz swoją i każdego inwestora indywidualnego więc nawet te 3,2 jest o wiele więcej warte niż 1,8 czy 2,12 i 2,75 i tyle w temacie, bo nie ma jak to Drobny określił sensu ciągnąć tego gdy wszystko wskazuje na koniec fabuły i konieczność pogodzenia się z zyskiem większym lub mniejszym albo stratą o poziomie zależnym od ceny za którą każdy kupował w przeszłości akcje GRENVIA... Każdy oceni teraz sytuację sam i poczeka do końca na 3,3 może zaoferowane albo będzie sprzedawał wcześniej... Pozdrawiam każdego wszystko powyższe rozumiejącego i się godzącego z rzeczywistością nawet nieprzyjemną i niesprawiedliwą ale mimo wszystko istniejącą obiektywnie, bo ani to pierwsza ani ostatnia inwestycja i grunt to na przyszłość działać skuteczniej i ominiąć tego typu sytuacje, by nie musieć w jakikolwiek sposób walczyć o to co powinno być oczywiste, a nie jest przez nieuczciwość i brak charakteru ludzi na konkretnych stanowiskach :)