Dnia 2010-01-12 o godz. 22:39 ~stefczyk napisał(a):
> pracowałem jakies poltora roku w skoku, niestety musze
> potwierdzic opinie przedmówców, praca odpowiedzialna, za
> mala kase pensje kasjera w okolicach 1800-2100 brutoo
> podstawa, premie zalezna od odzialu, jak jest dobry to cos
> tam mozna dostac ale jako kasjer przewaznie i tak niewiele
> dostaniesz bo przeciez nie sprzedajesz pozyczek tylko
> siedzisz i klepiesz durne rachunki caly dzien, do tego
> odpowiadasz za kase, jak sie cos nie zgadza to z wlasnej
> kieszeni musisz oddawac, do tego kadra bardzo slaba, duzo
> kierownikow nie ma nawet wyzszego, takie typowe
> kolesiostwo, ludzie po studiach na kasie a bez studiow to
> kadra, przewaznie niekompetentna, latanie z ulotkami i
> gazetami skokowskimi to zenada, ale trzeba to robic, jezeli
> chodzi o awanse to nie ma zadnej reguly, jak cie lubi
> kierownik to dostaniesz awans + 500zł wieksza podstawa, jak
> nie lubi to mozesz miec doktorat i pracowac bezblednie a i
> tak na kasie bedziesz do konca swoich dni siedzial, ogolnie
> to nawet nie chce mi sie pisac, moze to praca dla ludzi ze
> srednim wyksztalceniem, ze wsi tez najlepiej bo dla nich to
> kokosy zwlaszcza jak pracowali za najnizsza krajawą w
> jakiejs drogeri czy spozywczym na wsi, jak cos to pytac
> odpowiem
jA PYTAM JAKIM PRAWEM TAK OBRAŻASZ LUDZI ZE WSI? JA MIESZKAM NA ZABITEJ DECHAMI WSI, SKOŃCZYŁAM STUDIA MAGISTERSKIE I PRACOWAŁAM JAKO KIEROWNIK W INNEJ INSTYTUCJI FINANSOWEJ, A TERAZ PRACUJĘ W SKOK I NIE ROZUMIEM TEGO TYPU KOMENTARZY.