na szkolenie dopiero jadę. Za leżenie nikomu nie płacą. awansu mi nie obiecali bo kierownikem nie chcę być no a ztego co wiem nad doradcą jest kierownik. Z mojego doświadczenia wiem,że na takich szkoleniach musi być zaprezentowany szerszy obraz firmy, żeby zrozumieć specyfikę swojego wycinka pracy, choćby wiedzieć co musi inny pracownik zrobić jak ja zrobię coś. Skoro będę dordcą to chyba też jestem nad innymi pracownikami więc czasem może musze im pomóc, co do marketingu to zależy też na jaki oddział trafi się są pewnie takie placówki gdzie samo idzie bez specjalnego marketingu. Jetsem pozytwynie nastawiony mimo tych opini, bo żaden pracoiwnik nie wystawia na necie pozytywnych iopini o swoim pracodawcy więc trzeba to wszystko dzielić.