Byłam na rozmowie w SKOK PIAST jako kierownik oddziału dostałam masę pytań- podobno wszyscy muszą to przejść. Są 2 etapy rozmowy. Ja od razu przeszłam przez 2. Drugi etap masakra dostałam test psychologiczny oraz test matematyczny masę zadań tekstowych (obliczyć procenty i takie tam) pierwszy raz byłam na takiej rozmowie. Myślę że mi poszło dobrze - trochę jestem przerażona wynikami oddziału i funduszem na reklamę- czyżby ich nie było stać na ulotkarza? Nie otrzymałam żadnych konkretów odnośnie wynagrodzenia. Pozdrawiam