Słyszałam o dyrektorze z Oddziału we Wrocławiu od koleżanek. Ponoć jak traficie do niego to macie duże szczęście /człowiek normalny, nauczy was prawdziwej bankowości, podchodzi do pracowników indywidualnie i uczy ich prawdziwej sztuki. Wystarczy mu pokazać ze wam zależy. Kolega wyszedł spod jego kuźni i dziś jest jednym z najlepszych sprzedawców w Getinie. Słyszałam że w innych Wrocławskich Oddziałach nie jest tak fajnie jak u niego. Ponoć kilka dziewczyn pisało o przeniesienie do niego. Nie wiem co się z nim stało bo obecnie pracuje w Nordeii i nie żałuje decyzji, no może po za tą ze nie miałam okazji u niego pracować. Ogólnie Invest to porażka na więcej niż 1500 brutto nie ma co liczyć a o premiach zapomnijcie bo ich nie ma mimo tego ze mówią ze są. Może tak ale jak wszyscy wyrobią plan – to jest chore. Najlepszy dla tych co dopiero startują w tej branży. Przy odrobinie szczęścia traficie do dyrektora Piotra, nauczy was fachu i możecie zabłysnąć i spokojnie utrzymać się w pracy w innych bankach.