witam,
czytam i śmiać mi się chce, od trzech lat pracuję w Citku i nienarzekam zawsze miałam zrobiony plan ponad 120%, teraz pracuję na Goleszowskiej. To fakt dla leniuchow miejsca tu nie ma, można zarobić ale trzeba chcieć pracować a nie liczyć że kasa za nic wpadnie. pozdrawiam :)