Ze wszystkim sie zgadzam procz Twojej wypowiedzi odnosnie premii. W nowym bonus planie jest podzial na rozne stanowiska, kazdy robi na siebie. Premia kazdego pracownika moze byc +/- 15% w zaleznosci od ilosci kont na wzrost - i tyle. Prawda jest taka, zeby zrobic dobre wyniki i zarobic kase to trzeba sie duzo naprawcowac i zapomniec o pracy 8h i do domu. Czesto trzeba sie spotkac z klientem przed praca czy po bo wtedy ma czas. Osoby, ktore beda siedziec w oddzialach i czterech liter nie beda chcialby dzwignac poza oddzial dlugo w citi nie popracuja.
Faktycznie w citi jest duzo procedur, procesow ale wszystkiego mozna sie nauczyc - wystarczy chec i determinacja. Poza tym i tak sie liczy wynik, wynik i jeszcze raz wynik.
Dyrektorzy Rynkowi to pomylka (oczywiscie nie wszyscy). Pomocy od nich nie ma zadnej. Jedynie co potrafia to pytac "co zamierzasz zrobic by miec lepszy wynik?". Rynkowi nie maja pojecia o procesach przy kredytach, czasami probuja zablysnac znajomoscia tematow ale jakos im to nie wychodzi. Tak sie zastanawiam skad niektorzy ludzie wzieli sie na tych stanowiskach. Tez chcialbym przyjechac do oddzialu na kilka godzin, odpisac na kilka maili, podzwonic po kolezankach,kolegach i po paru godzinach wyjsc do domu. Po co im te sluzbowe samochody, blackberry? Maja tyle rzeczy od firmy a jak oddzialy potrzebuja pomocy to na nich nie mozna liczyc. Wtedy to pewnie trzeba od razu uderzac do Regionalnego lub do Beaty, moze wtedy uda sie zalatwic pomoc.