to że Kierul i Pawlikowski to kumple to żadna nowość;
to że umowa z BZ może być szwindlem też nikogo nie zdziwi, ważne aby cyferki po I kw 2018 się zgadzały :)
kurs SBE jest obecnie taki jakby żadnej umowy nie było, więc ryzyko małe;
a umowa wcale nie musi być szwindlem
BZB dostała duże środki dofinansowania i ktoś te projekty musi zrealizować, czemu nie koledzy
p.s.
od dwóch lat obowiązuje rozporządzenie MAR i za umowy bez pokrycia grożą wysokie kary, nakładane nie na spółkę ale na zarządzających