Ja rozumiem...ale jak będzie mało a co gorsza niesmacznie to niestety będzie to anty reklama.jak ma być dobrze musi być smacznie i dużo.jedno beż drugiego nie przetrwa będzie produktem ostatnim na liście zakupów a tu chodzi żeby markę promować i by ludzie dobrze kojarzyli w biedronce na zakupach by potem pójść jeszcze na obiad do restauracji i tam dopiero zostawić zarobek dla firmy.
No niewiem życzę naprawdę sukcesu bo mam tą firmę ale... właśnie jest to ale.
Przeraża mnie 350gr za10zl drogo i już.
Drogo wyceniają markę.