Zrobiłem dokladnie taką samą robotę jak Ty. Przeanalizowałem zalecenia FDA w porównaniu z podobnymi przypadkami. Wywierciłem dziurę w brzuchu znajomemu onkologowi w kwestii romacyklibu i jego ewentualnego potencjału. Przeanalizowałem skład kohorty badamia II fazy klicznej. Wszystkie sygnały są ponadprzeciętne. Podobna cząsteczka jest opracowywana z podobnymi wynikami przez włoską spółkę. I tu niespodzianka: cząsteczka została wynaleziona przez Ryvu i Włochom odsprzedana we wczesnej fazie, w której romacyklib paralelnie rokował jeszcze lepiej. Jasne, zawse zostaje procent szansy na niepowodzenie komercyjne flagowego projektu, ale spółka ma inne potencjalne asy w różnych fazach rozwoju. Kasa na ikze ma czas.
Ja tu widzę biotech z potencjałem regionalnego dużego gracza w przyszłości z wielokrotnością dzisiejszej kapitalizacji. Szkoda rzucać błotem kiedy Ryvu jest a najważniejszym momencie rozwoju.