Możesz wskazać prorosyjskich emerytowanych generałów, o których mowisz? Z Kraszewskim to raczej srogie pudlo. Przyganial kociol garnkowi. Akurat ludzie z rozdania poprzedniego rządu mocno lobbują za CRI, z władzami POLSA na czele. Dodajmy, ze Pan Prezes byl Prezesem Polsa w czasach glebokiego PISu. Wybieranie CRI jest argumentowane wyłącznie polskoscia, która od czasu bycia spolka publiczna już jest watpliwa. Nie ma zadnych argumentow wysokiej jakosci ani zgodnych z logika sukcesu.
Wojskowi popierający druga strone maja za to pelny asortyment argumentow potwierdzonych misjami, sukcesami, dostarczanymi danymi, wolumenami obrotow, istnieniem w rynku komercyjnym oraz tym, ze druga strona to nie jest jakas mala skrzynka pocztowa w Polsce tylko oddzial polskich inzynierow porównywalny rozmiarami z dzialem kosmicznym CRI.
Ta narracja bardzo boli Pana Prezesa, który zaczyna dzialac jak rozkapryszone dziecko, któremu ktoś zabral cukierek. Poza mikrofonem zaczyna oskarzac wszystkich i wszystko na to, ze wolny rynek go skrzywdzil, "bo przeciez CAMILA byla dla niego". Nawet ci sympatyzujący z firma powinni się podrapać w glowe czy ten człowiek widzi cos więcej niż czubek własnego nosa, bo kompletnie przegapil ze wytworzylo się silne drugie konsorcjum. Jak na to patrze po prostu gość tak się zakochal w EE i swoja (wątpliwą) wielkość, że zwyczajnie powtarzal sobie, inwestorom i całej lobbowanej administracji ze tylko CRI się liczy.
Zenada