najczęściej w takich sytuacjach i przy rynku pracodawcy, który nie ma kłopotów mogąc
wybierać pracowników to
im gorzej tym lepiej
co to oznacza? otóż narzekania właśnie personelu, że cisną, płace spadają i skończyło się eldorado
świadczy o przykręceniu przysłowiowej śruby i pilnowaniu kosztów oraz efektywności personelu
miarą jest tzw ''utylizacją pracownika''
kiedyś na walnym prezes o tym wspominał, że ocenia się w ten sposób każdego pracownika w zespołach i widać kto pracuje na maksa, a kto się leni? ci co mają wypowiedzenia z reguły w takim okresie niezbyt się przykładają do pracy
najsłabsi zazwyczaj sami odchodzą jak zobaczą, że nie nadążają za pozostałymi
oczywiście rotacja personelu to normalna sprawa i obecnie ci co kiedyś odchodzili do zagranicznych konkurentów po kryzysie z
chęcią wracają do platiża godząc się na obecnie panujące stawki
apanaże już się skończyły i to jest zasługą właśnie kryzysu, który spowodował, że kilku konkurentów pli popadło w duże kłopoty a nawet jak szwedzki goodbuy kansas zbankrutowało
raz w miesiącu osoby robiącą restrukturyzację kosztowo-płacową spotyka się i analizuje oraz ocenia poziom kosztów aby cały czas były pod kontrolą
to, że na linkedin pojawiają się osoby z pli o długim stażu i szukają nowej pracy może być konsekwencją
redukcji albo samoczynnego odejścia
od braku zgody na obniżenie pensji aż po ocenę, że jest się zbyt mało wydajnym lub merytorycznym...
ludzie przychodzą i odchodzą i w dużej mierze będzie to regulował poziom zakontraktowanych zamówień