No i sami widzicie coraz więcej głosów pojawia się w temacie o którym od dawna już pisze: hunting wydaje się być poza zasięgiem tej firmy. Miała być karta Steam miał być trailer prawie rok temu potem miały być poszukiwania współwydawcy który mógłby pomóc finansowaniu mija miesiąc za miesiącem kwartał za kwartałem a cisza jak makiem zasiał. Sądzę że oficjalny komunikat o anulowaniu projektu i kolejne wielomilionowe odpisy aktualizacyjne i utrata wartości spółki jest tylko kwestią czasu i to już bliższego niż dalszego. Chciałbym się mylić ale z doświadczenia widzę że na spółkach gamingowych notowanych na giełdzie dzieje się od wielu lat coraz gorzej i wszystko idzie tylko w jednym fatalnym kierunku. Z punktu biznesowego wcale nie dziwię się takiej decyzji aby spółka obrała bezpieczny kierunek portowania cudzych tytułów na konsole ale w takim przypadku kilkudziesięciomilionowa kapitalizacja i rynek główny to nie ten poziom i nie te miejsce dla takiej firmy. New connect i kapitalizacja na poziomie 10 - 20 milionów byłaby tutaj odpowiednia.