Co do samego pisma to istnieje takie prawdopodobieństwo, że "prezes" coś wysmarował broniac swojej d... i nie ma potrzeby ddd i nikogo obrażać w tym zakresie.
Myślę, że już za chwilę kurtyna opadnie i wszyscy będziemy mieli możliwość porozmawiać o zebranych materiałach na przestrzeni ostatnich 10 lat w obszarze działalności spółki i jej beneficjentów.
Z poważaniem.