Niestety obawiam się w poniedziałek mocnych spadków. Wszystko wskazuje na to że kraje starej unii zwierają szyki i tworzą twardy rdzeń unii. Polska pozostanie na peryferiach i tak też będzie traktowana przez inwestorów. Czyli jako kraj do inwestowania z dużym ryzykiem.
I pomimo że w czwartek wywaliłem wszystkie papiery pge i pzu to mnie to nie cieszy.
Osobiście zobaczę jak się sytuacja rozwinie przez 2-3 dni bo przecież nie mam czrodziejskiej kuli.
A Brexit był do przewidzenia. Historycznie Angole to nie kontynent z ogromnym zacięciem izolacjonizmu. Prosty Anglik myśli prosto: jak Polak i Litwin zabiera pracę to żle.
A obecne fanzolenie o protestach, powtórzeniu referendum etc do głupoty dla mas. Niemcom zależy aby jak jajszybciej UK wyszło z unii.I Angela bez żadnej kinkurencji decyduje o Europie ( bo przecież nie słaba Francha).
Podsumowując spodziewam się ucieczki kapitału z Polski na spokojniejsze rynki i .... w następnym kroku tylko zaangażowanie spekulacyjne z masakrycznymi wychyleniami.