Dnia 2026-01-21 o godz. 20:27 ~Tomek napisał(a):
> Uważam że sam wynik Q4 może wprowadzić co najwyżej korektę techniczna w locie ,i jeśli sporty teraz się nie podadzą to zrobią to na wynikach jeśli nie dojadą to uważam za pewnik .Kierunek jest moim zdaniem nie kwestionowany chyba przez nikogo z analityków i obserwatorów . Choć shorty trzymają twarz wiedzą jaką jest sytulacja na wie.to już prawie kazdy ulicznik .Akt baton na 1,6 mln zł w k już o czym mówi co może byc np jutro . Zaburzają to shorty lekka posypką i kolkowicze dzienni nic więcej ,Kotwice były na k rzucane na 129 130 itp akt już nie są potrzebne bo rynek się sam zakotwiczył na wyższych poziomach .To tyle ...
####
Dodam, że atak na 140 zł i wyżej, powinien nastąpić jak najszybciej, ponieważ:
1) "czyszczenie magazynów" :))) (u Nas jest w styczniu), a w stanach odbywało się od X do połowy XII. Wszystko co zagraniczne fundy mogły wypożyczyć wystawiły w formie różnej maści pożyczek, zostało to przez shorty wzięte (rozdrapali nie patrząc na koszty) do 15.12.25. I co widzimy teraz, że zagraniczne fundusze zaczęły niemal masowo uzupełniać swoje "magazyny". Nie mogą tego robić gwałtownie (aby nie podbijać zbytnio kursu), więc skupują małymi partiami (dwa przykłady podałem w innym wątku odnośnie "czarnej skały" - tylko Ich dwa fundy już uzupełniły o 37.825 szt. Ktoś powie, że to mało, ok. Ale to dotyczy tylko 2-ch fundów. I tu przypomnę, że na buCCCikach siedzi co najmniej 160 zagranicznych fundów (w tym 100 ETF). Niech każdy coś dokupi i robi się znacząca ilość. To dlatego teraz mamy takie MAŁE obroty. Po prostu brakuje akcji. I dopóki Oni nie uzupełnią swoich portfeli, shorty nie mają gdzie dopożyczać dużych ilości akcji. To co widzimy teraz w Ortex to zakładam, że to akcje "mina" (do wypożyczenia), tzn. mogą być w każdej chwili odebrane shortom (wezwani do oddania). Akcje od fundów są o tyle "bezpieczne", że tam są długie terminy na oddanie.
2) Przed walnym ludzie p. Miłki w oparciu o rejestr w GPW, dokładnie sprawdziły, kto ile ma akcji (longi) oraz jakie jest rzeczywiste zadłużenie shortów (i u należy pamiętać o tym ukrytym pakiecie ok. 12 mln, który musiał wjechać choć na chwilę do Ortex). Wówczas zadłużenie było powyżej 22 mln szt. BuCCCiki dokładnie wiedzą, ile aktualnie akcji jest w posiadaniu polskich funduszy (a więc zablokowanych przed wypożyczeniem).
3) Do styczniowego T+2 zostało 6 sesji (czyli do raportowania o kosztach gry na krótko), dlatego należy maksymalnie docisnąć shorty tymi kosztami. Tutaj kolega iiQQ bardzo dokładnie wyliczyć i podał, że powyżej 140 zł mogą zapalić się "czerwone latarnie" na biurach CEO poszczególnych funduszy.
4) od 30.01. można będzie "grać" wynikami i innymi wskaźnika.
Takie jest moje zdanie.