Pierwsza myśl, jaka przychodzi mi do głowy jest taka, że mając Biorad w akcjonariacie, mogłoby być im trudniej rozmawiać z innymi graczami o kolejnych transakcjach. Ale pewnie się mylę, a ty pewnie masz rację. Na pewno masz kilka takich transakcji w swoim portfolio. Druga kwestia jest taka - popraw mnie - że to chyba total sprzedawał akcje, a nie spółka. Hm? Nie wiem jak to wygląda z punktu widzenia regulacji, ale wydaje mi się że spółka nie bardzo mogła się angażować w transakcję. Ani szukając nabywcy, ani decydując o cenie w ABB. To tak jakby jakiś prezes mówił ci za ile masz sprzedać swoje akcje - nie widzisz tu absurdu w swojej argumentacji?
I proszę, nie wyjeżdżaj tu z getbackiem, wojciechowskim i innymi ikonami cwaniactwa. Jak się czujesz nonstop przez wszystkich d..many, to zajmij się czym innym. Szkoda zdrowia, czasu i pieniędzy.
Jak możesz przełknąć stratę, wyzeruj się na scp skoro twierdzisz, że tutaj jest nieuczciwie. A jak nie możesz, to wystaw zlecenie na S po satysfakcjonującej cię cenie i czekaj kiedy wejdzie. A swoje oparte na skrajnej interpolacji z innych tickerów teorie spiskowe zostaw dla siebie i nie psuj innym humorów.