Ja jestem amatorem, na GPW i w ogóle na giełdzie od ok. pół roku... Tutaj "zarobiłem" (tzn. wirtualny zysk) już około 90%, kupowałem od 70 do 170. Dzieje się bardzo wiele, a karty jeszcze nie zostały odsłonięte - wrześniowe wejście funduszy (ogromny zastrzyk gotówki), kolejne umowy, rozbudowa zespołów sprzedażowych, wejście na giełdę Palantira i systematyczny wzrost kursu... Okres siewu trwa w najlepsze, a żniwa dopiero przed nami - ja cierpliwie czekam, rok może więcej i każdy cierpliwy będzie zadowolony. PS. Należy jeszcze dodać masową ucieczkę kapitału z kont bankowych, obligacji itd. na giełdę, fakt, że naszej giełdzie daleko do przegrzania... no i samo pole na którym działa DW - ono ciągle się powiększa. Zauważcie również, że narzędzia DW są bardzo elastyczne i nie muszą się ograniczać do i tak już ogromnego tortu ubezpieczeń czy organów ścigania. Do tego sprawdźcie sobie jakich mamy partnerów, nie wiem jak Wy ale ja dopiero przy 4 cyfrach będę się zastanawiał nad redukcją. Pozdrawiam