Wskaźniki mogą być mylące.
Spółka przez kilka lat miała stratę, jeszcze w zeszłym roku było na minus. Zawsze było u nich, pomimo strat , dużo gotówki (np. sprzedawali niepotrzebne nieruchomości w atrakcyjnych lokalizacjach), z którą nie wiedzieli co robić - więc płacili wysoką dywidendę.
Teraz gotówka ciągle jest, chyba 115 mln, jeżeli dobrze pamiętam, są zyski - i w końcu są pomysły, żeby coś z tą gotówką zrobić - akwizycje.
Wskaźniki zmienią się diametralnie za dwa kwartały, w których w dalszym ciągu będą zyski.
Ogólnie jest szansa na kolejne 100% do przodu przez kolejny rok.
Problem to mała płynność - no, ale to się wkrótce zmieni.