Kiedyś rozmawialiśmy odnośnie węgłówek i wtedy napisałem, że jedyną, w która warto inwestować jest Bumech. I nadal tak uważam. Bo jest prywatna plus ma perspektywy rozwoju (przez akwizycje)
W przypadku JSW rząd i związkowcy zrobią jeszcze 10 wolt do końca 2022 roku. I jeżeli tam będzie jakikolwiek zysk to uznam to za sukces w tych okolicznościach - piszę całkiem serio
BTW
Spółka, która ma 0,5mld straty przez ostatnie 6 lat nie ma prawa być wyceniona na blisko 5mld PLN - zwyczajnie nie ma prawa. Szczególnie jak perspektywy są niepewne (a swoje dołożył Evergrande i Chiny z ustaloną maksymalną ceną węgla). Poza tym ropa też leci w dól co może oznaczać spowolnienie w gospodarce.
Przyszłość JSW opiera się na koksującym jeżeli chodzi o światowy rynek stali to nadal jest niepewność. I tak jak pisałem - prawa do emisji CO2 zrobią swoje.
Do tego dochodzą półprzewodniki czyli zastoje w automotive. Poza tym budowlanka jest przegrana i naprawdę musi trochę się schłodzić.
Jeżeli spojrzysz na JSW przez pryzmat tego co napisałem to naprawdę nie można być pewnym sukcesu.
Zresztą sama wiesz, że ten ostatni rajd był czysto spekulacyjny pod "chwilowy" wystrzał cen węgla.
I żeby nie było - nie będę mówił "a nie mówiłem" bo naprawdę życzę wszystkim sukcesu (poza kółkowiczami i spekulantami na ASBISie bo mnie zwyczajnie irytują). I mam nadzieje, że nie będzie tak jak napisałem - czego Tobie życzę. Ale ja do waloru podchodzę nie spekulacyjnie ale patrzę pod względem biznesowym oraz patrzę na otoczenie. I dlatego jestem na ASBIS ;)