Kolejne argumenty nie powiem z czego. Jakbyś trochę uruchomił myślenie to byś zrozumiał że w interesie akcjonariuszy jest że prowadzą z rynkiem komunikację również w języku angielskim. Zobacz jaki procent ich klientów stanowi Polska a jaki choćby USA. 11 bit to spółka globalna mimo że relatywnie mała więc próba dotarcia do zagranicznych inwestorów ma tu o wiele większy sens niż w przypadku innej spółki tej wielkości które jednak prowadzi działalność głównie w Polsce. Nawet jeśli obecnie inwestuje tu głównie Polska to nie znaczy że to się nie może zmieniać.