Jak to tak Mojżeszu, opuszczasz swój naród .
Byłes ich nauczycielem , mentorem, przewodnikiem stada a teraz idziesz sam w siną dal.
Tak sie nie godzi co te biedne owce zrobia bez ciebie .
Wydymałeś je tak i zostawić chcesz .
Zobaczysz, zobaczysz będziesz żałował nie dymając owiec co ty bedziesz robił.
Robótki reczne , ręko dzieło? W realu pociagniesz to nie dla ciebie , ty sie jedynie do wypasu owiec nadajesz. Z ukrycia pilnuj w jodłę sie zmień by rozbiegiwac owce sie nie mogły.
Ty choć pożegnać sie umisz, sentymentalny ch..i z ciebie.
A Jaś to taki dzikus troche był ni słowa i znikł
A i z ta inteligencją nie pisz tego, bo przyłatać nie idzie tego do rozumu twego .
Fajnie że na pożegnanie załapać sie złapałem
nie daj sie zastrzelić