Sumując.
Na spadku cen akcji, których i tak nie udałoby się sprzedać (w rzeczywistości nie znalazł się na większy pakiet żaden kupiec),
nie tracimy NIC, a nawet zyskujemy, ale nich to będą koszty operacyjne.
Powtórzę jeszcze raz.
Nie znalazł się na większy pakiet żaden kupiec. Ani po 4 zł, ani po 3 zł, ani po 2 zł, ani po 1 zł.
Analogicznie, akcjonariusze ff też dostali swoje dywidendy.
To jest odebrali w 91% spadek ceny zapłaconej przy emisji akcji w dywidendzie.
W ciągu 8 lat.