Odwrócę sprawę.
Problemem jest, dlaczego ABCDATA mając taki rynek, jest tak mało rentowna i ma takie problemy.
Przecież wydaje się, że kontrolowanie dużego rynku powinno powodować większą rentowność, niż
u konkurencji.
Skąd też pojawiły się problemy z zakupem spółki z 16 milionami do zapłaty (z odsetkami).
Nie wiedzieli co kupują?
Na czym się opierali?
Na ekspertyzach nie wartych papieru, na którym je sporządzono?
W Czechach też niby wyjaśniona/niewyjaśniona sprawa?
Nie dało się uzyskać papieru, który (według zarządu oczywiście), należał się spółce, jak świni koryto ze względu na terminy??