kurcze , zarząd to jednak mistrzowie od spieprzenia wizerunku .
czat był ok , potem komunikat też ok .
wszyscy byli zadowoleni a potem pojawił się kociak - kiciak i jeszcze ktoś wpadł na pomysł by się pochwalić że spółka zarobiła 45 tys zł.
kto im w tym wszystkim doradza ?
chyba BOŚ , ale co tam też idioci pracują ?