Oj to wszyscy tutaj jak widzę w najczarniejszych nastrojach. To giełda i nigdy nic nie wiadomo. Napisałem już kiedyś, że ta spółka ma dwie drogi - bankructwo lub droga na szczyty. Wszystko zależy od właściciela i jego rodzinki. Holding jest łatwo zbudować - znacznie trudniej nim zarządzać. Przedsiębiorcy, którzy tego próbowali samodzielnie z reguły dobrze nie skończyli. To nie to samo co prowadzić np. sklep osiedlowy z pietruszką - tutaj spinanie finansów jest podstawą i nie potrafi tego byle kto.
Jeżeli to zrozumie cała rodzinka to będzie dobrze, jeżeli nie - trudno. Na pocieszenie tylko powiem, że w razie czego, uwierzcie, mimo wszystko my mamy mniej do stracenia ;-)