>>W czasie II wojny światowej i po niej jej przeciwnikami były zarówno okupacyjne wojska niemieckie, jak i oddziały Armii Czerwonej oraz partyzantka sowiecka.<<
Kłamstwo na użytek młodych nieświadomych Ukraińców. UPA nie walczyła z Niemcami, ale przy wsparciu Niemiec, a także wraz z Niemcami. Sowieci nie byli głównym celem UPA. Ok. 120 tysięcy wymordowanych bestialsko Polaków, to nie byli Niemcy ani Sowieci.
Polecam poczytać choćby Wikipedir. Wpisz "Stepan Bandera" i wejdź w zakładkę "Życiorys" i jego działalność od 1941.
Kluczowym i najbardziej krwawym elementem działalności UPA były brutalne czystki etniczne wymierzone w polską ludność cywilną. To właśnie masowe mordy na Polakach na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej stanowią istotę pamięci o tej formacji w Polsce i do dziś kładą się cieniem na relacjach polsko-ukraińskich.
Powiązania ukraińskich nacjonalistów z Niemcami również są bezspornym faktem historycznym. Przedstawiciele nurtu, z którego wyrosła UPA, ściśle współpracowali z Trzecią Rzeszą, zwłaszcza w początkowej fazie wojny oraz przy tworzeniu ukraińskich formacji pomocniczych i policyjnych, które wiernie służyły niemieckiemu okupantowi. Choć później dochodziło do tarć między UPA a Niemcami z powodu rozbieżnych planów co do niepodległości Ukrainy, to pod koniec wojny obie strony potrafiły ponownie współdziałać. Niemcy dostarczali wtedy UPA broń i amunicję, traktując ich jako pożyteczne narzędzie do walki na tyłach nadchodzącego frontu.
Narracja o rzekomej wielkiej i bohaterskiej walce UPA z ZSRR, którą obecnie promuje się na Ukrainie, służy tamtejszej polityce historycznej do budowania mitu założycielskiego nowoczesnego państwa. Wybiera się z historii tylko te fragmenty, które pasują do wizerunku niezłomnych bojowników o niepodległość, całkowicie ignorując fakt, że ich głównym celem stała się bezbronna polska ludność cywilna. Dla Polaków takie traktowanie historii jest nie do zaakceptowania, ponieważ stawia na piedestale katów naszych rodaków, pomijając ich zbrodniczą i kolaborancką działalność.