Trzymałem to 20 lat, teraz jak pojawiła się szansa sprzedania za jakieś godziwe środki to okazało się , że muszę fiskusowi oddać 19%. Miałem nadzieję- dlatego tak długo trzymałem , że zlikwidują podatek Belki od kapitałów co zapowiadają od 10 lat.Mam do Was pytanie, czy założyć rachunek maklerski i przez nich sprzedać, czy lepiej nie brać udziału w wezwaniu i poczekać jak osiągną cel -wyjdą z giełdy i maruderów , którzy nie sprzedali ,bez ich zgody wykupią a wtedy ominiemy opłaty maklerskie?. Jak radzicie , jaki plan macie?