Sorry, ale robią na kursie co chcą m.in. ze względu na wyniki. Tak więc jak najbardziej mam prawo trochę ponarzekać, skoro niby tak pracowali nad wersją konsolową a wyszła pełna błędów. Teraz nie mogą mi napisać że to przez różnorodność sprzętu jak na PC, a nikt mi nie wmówi że słaba sprzedaż nie wynikała m.in. ze złej jakości. Nie pomógł na pewno wydawca, który zawalił sprawę z ceną na premierze.
Inna sprawa to kwestia przełożenia ocen na sprzedaż. Pierwszy raz odkąd zacząłem stosować ten przelicznik wyszło mi aż 50% różnicy. Na steam mój średni margines błędu to maks. 10-15% i to zazwyczaj na plus dla sprzedaży, bo przyjmuję raczej konserwatywny przelicznik czyli 1:25/30 przy mieszanych i 1:35/40 przy "w większości pozytywne". Na konsolach i tak pomimo średniej ocen na poziomie 4 przyjąłem asekuracyjne przelicznik 1:30, czyli jakieś 21-22 tys. sprzedanych sztuk. A tutaj niezły szok przeżyłem.
Ja w każdym razie przez najbliższy czas nie chcę już myśleć o tej spółce. Niech sobie leży i czeka na lepsze czasy. Ewentualnie dobiorę jak zobaczę nową umowę na grę, bo będę wiedział że w perspektywie 2 lat to urośnie pod jej premierę. Ale na razie nie wiadomo kiedy to nastąpi więc szkoda mrozić hajs.