Odpowiedzialność urzędasów jest, ale czy się prokurator dopatrzy to inna sprawa.
Art. 231. § 1. Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej,
podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
§ 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 działa nieumyślnie i wyrządza istotną szkodę,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 4. Przepisu § 2 nie stosuje się, jeżeli czyn wyczerpuje znamiona czynu zabronionego określonego w art. 228.
Jeżeli zatem urzędnik KNF świadomie nie wykonał swojego obowiązku i na skutek tego osoba zainteresowana poniosła szkodę, to ponosi on odpowiedzialność karną. Nie może przy tym bronić się, że nie znał całego zakresu nałożonych na niego obowiązków. W niedawnym wyroku Trybunał Konstytucyjny orzekł bowiem,( Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 9 czerwca 2010 r., sygn. akt SK 52/08.) że obowiązkiem funkcjonariusza publicznego jest znajomość aktów określających jego uprawnienia i obowiązki. Przepis dotyczący przestępstwa nadużycia władzy przez funkcjonariusza publicznego jest zgodny z konstytucją.
Zdaniem TK nie ma przy tym znaczenia, że część znamion tego przestępstwa jest określona w przepisach rangi pod ustawowej, jak np. decyzje administracyjne, zakresy obowiązków, regulaminy, umowy o pracę czy obowiązki wynikające ze służby, nie przesądza o niezgodności przepisu z konstytucją.
No i dlatego można się trochę wk. ... jak się czyta papiery o umorzeniu postępowania i tylko szkoda, że na 50 parę zawiadomień o popełnieniu przestępstwa, które zostały wysłane do prokuratury wysłanych zażaleń będzie co najwyżej kilkanaście, ponieważ środowisko pomoccedec działa w pełnej konspiracji i nie udostępnia wzorów pism, ponieważ wychodzi z założenia, że im mniej osób wyśle pisma do prokuratury to tym lepiej dla sprawy i dlatego ciemno widzę temat ponieważ nawet przeciętnie inteligentny człowiek wie, że jak ci ukradną pieniądze to trzeba głośno krzyczeć złodziej, złodziej !!! bo tylko wtedy jest szansa na to, że ktoś podstawi nogę temu co spier... z twoimi sianem.