No tak, trzeba rozwijać w nieskończoność.
Po co sprzedawać system.
Sprzedają frajerzy, my będziemy robić prelekcji i wykłady.
Zbierać statuetki, dyplomy i puchary.
W tym czasie ci zacofani wejdą do wszystkich potencjalnych firm.
Zarobią setki milionów i wypłacą dywidendy swoim inwestorom.
A PILAB będzie dalej uciekał konkurencji ale chyba w kaftanie :)