"TU" z Tobą jest jeden problem, którego nie zauważasz, jak sam twierdzisz, spółką interesujesz się tylko z zamiłowania, bo Twoje zaangażowanie w nią jest zerowe. Jeśli jest to prawdą, to Twoje wpisy nie stanowią żadnej wartości, bo jest to naprawdę śmieszne, takie martwienie się o cudze pieniądze. Niby w czym Ci to przeszkadza, że ktoś na własną odpowiedzialność albo straci albo zarobi na Pilabie. Dla Ciebie, to i tak tylko wirtualne cyferki. Stąd nikt poważnie Twoich wpisów nie traktuje, a pytania o Twoją motywację do Ciągłego powtarzania się na tej spółce w wątkach już traci na znaczeniu. Byłbyś bardziej wiarygodny, gdybyś się przedstawił jako udziałowiec ze stratą, który rozpacza za swoim zyskiem. Już bardziej emocjonujące jest podejście do Ciebie jako "teorii spisku", wtedy nawet działa to na wyobraźnię i zachęca do inwestowania w Pilab.