Tak sobie wczoraj pomyślałem, że dziś spadki na Graalu mogą się pogłębić. A to z prostego powodu. Większość akcjonariuszy zapewne dopiero wczoraj wieczorem dowiedziała się o wynikach, wszak Graal przyzwyczaił wszystkich że publikuje je kilka minut przed 12. Więc siłą rzeczy nie pozbyli się oni akcji na wczorajszej sesji, bo nie znali wyników. Wczoraj po południu poznali i wodospadu ciąg dalszy. Ja też tu swoje zarobiłem i też wyszedłem po wynikach za II kwartał, ale muszę przyznać że z pewnym przerażeniem obserwuję jak spółka z opada na dno. Oczywiście, zbankrutować nie zbankrutuje, ale dobrej przyszłości w najbliższych powiedzmy 2 latach tu nie widzę. Pozdrawiam.