Jeśli Pan Marek Kamola umoczy, to my wszyscy też umoczymy, więc nie ma się z czego cieszyć. Sądzę, że utrata przez niego 20-30 mln PLN zaboli jego mniej, niż utrata przez nas 20-30 tys. PLN. Dlatego ja się martwię, bo jeśli jemu nie wyjdzie to MIR czeka upadłość, kolejny pasjonat gotowy restrukturyzować MIR już się nie trafi.