Martwi mnie jakość telefonów. Gdzie nie spojrzeć na necie to praktycznie wszyscy jadą z góry do dołu. Podobno awaryjność i to już na wejściu jest nieziemska. Tak sie nie da zbudować marki nawet jeżeli sprzedaje się z handicapem cenowym. Na tym rynku trzeba mieć jakość co najmniej jak Tuzy i 30% niższą cenę. Informacje o wzroście ilości sprzedanych telefonów to co najmniej niewystarczająca informacja by się zachwycać tą firmą...jeszcze.