Samo info jest negatywne, ale było do przewidzenia. Jest negatywne, bo
1. Mabion to sprawdzony, zaufany partner Celonu powiązany z nim kapitałowo i osobowo.
2. Mabion posiada najnowocześniejsze technologie wytwarzania leków biologicznych, które - przynajmniej w teorii - dają czystszy materiał biologiczny, co z kolei powinno zmniejszać częstość wystąpienia skutków ubocznych, a przez to zwiększać prawdopodobieństwo rejestracji.
Info było jednak do przewidzenia, bo Mabion póki co nie ma możliwości produkcyjnych na pełne zaspokojenie przewidywanego za kilka lat popytu na MabionCD20, więc tym bardziej nie użyczy firmie trzeciej za groszową (w porównaniu z przewidywanymi zyskami z CD20) opłatą swoich mocy produkcyjnych. A Celon na etapie badań klinicznych prawdopodobnie chce już korzystać z materiału wytworzonego w docelowych bioreaktorach aby uniknąć dodatkowych procedur w EMA/FDA.
Jeśli chodzi o bioreaktory, to wybudowanie ich w postaci umożliwiającej masową produkcję leków biologicznych to nie są tanie rzeczy - lwia część nadchodzącej emisji Mabionu, z której ten chce pozyskać 350-500 mln PLN, ma iść właśnie na budowę takich bioreaktorów. A Celon w tej chwili ma inne priorytety rozwojowe, stąd outsourcing do firmy trzeciej.