Najwyższy czas - zaskakują coraz bardziej na plus. Olej (zbagatelizowany w kursie), młyn - to już nie mrzonki, a jego parametry to coś niebywałego, dzisiaj kolejne dofinansowanie (zapewne - tak jak młyn wcześniej) na kolejne innowacje w zakresie produkcji (jeszcze się nawet nie chwalili co to za pomysł, ale sądząc po jakości ich inżynierów to znów jakaś bombka przynajmniej), no i to o czym mało się mówi - TO PUPILEK KGHM, który wiedział co robi dając im samodzielność, ale z tego będą korzyści w obie strony. Tak to widzę.
PS Technicznie też coraz lepiej. Jeśli przebijemy szczyty, a kiedyś (to kwestia czasu i to nieodległego) je przebijemy -poziom ok 5,75- to lecimy co najmniej 50 procent tego czyli do ok 8,50. I tam powinien być postój na jakiś czas, a na jaki to zależy od dalszych inf m.in dotyczących wejścia na główny.