Dla mnie Lubawa wyczerpała swoje możliwości wzrostu, opartego oczywiście o fundamenty bo ze spekulacją to wiadomo że różnie bywa. Zremb ? O nim później. To o czym mówi się co raz częściej w kwestii obronności a co za tym idzie też kasy m.in z SAFE to... ilość a nie jakość. Po co nam drogie rakiety które szybko się skończą jak wyślą na nas tysiące tanich dronów. Ja bym to widział w ten sposób, że mamy kilka miejsc w Polsce w których jesteśmy w stanie w dużych ilościach produkować te same lub zastępowalne drony/amunicję. Tutaj, czyli w logistyce widzę potencjał dla Zrembu. Dzięki temu, w przypadku ataku na infrastrukturę krytyczną w jednym miejscu nie tracimy całkowicie mocy produkcyjnych. Gdyby był taki plan władz, ktoś musiałby to skoordynować i holding mógłby rzeczywiście być perełką GPW. Pytanie tylko na ile to realne...