Byłem kiedyś nauczycielem - i był MOI UKOCHANI PISOWCY taki mały 18 letni bandyta w klasie - do czasu skończenia gimnazjum nie można się go było pozbyć - zastraszył całą klasę a nawet rodziców. No i trochę był jak Wy - jak dwie dziewczyny się przytuliły na korytarzu - krzyknął, że są lesbijki i tak pobił jedną, że trafiła do szpitala. Ja też z nim miałem swoje przeboje, można by było książkę napisać... Ale wiem, że na końców końców zwycięża dobro. Choć przyznam, że z tak perfidnym czystym złem i zakłamaniem jeszcze w moim życiu się nie spotkałem - jest to dla mnie nowość. Ale cały czas uczymy się nowych rzeczy, MOI UKOCHANI PISOWCY. Ten proces nazywa się continuous improvement i Was też dotyczy - mam nadzieję, że jednak zrozumiecie, że ZESPÓŁ POLSKA to jest jeden ZESPÓŁ, nie ma podziału na lewicę i prawicę, faszystów, LGBT - to jest jeden NARÓD, MOI UKOCHANI PISOWCY - i nikt nie zasługuje, żeby być na margnesie tego wszystkiego, wyrzucony gdzieś za burtę! POZDRAWIAM WAS MOI UKOCHANI PISOWCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!