Nagrobek Doji. Kolejny przykład, jak za pomocą kresek uzasadnia się przyszłe trendy.... A rynek patrzy w te kreski zamiast spojrzeć na firmę i jej otoczenie, wyniki finansowe. No bo niby co ma uzasadniać ten nagrobek? 17,50 to dla wyników I półrocza i po bliskiej wygranej w Sofii za drogo? Litości! Przełamanie 17,50 zmienia dużo, dlatego ktoś posadził tę "kupę Doji" na zniechęcenie.