>Cieżko odpowiedziec na to pytanie, chyba jedyną sensowną giełdowo odpowiedzią jest "Bo tak"
Sam chyba przyznasz, ze poniedzialkowy zjazd mozna bylo odebrac jako probe wyjscia kogos z duzym pakietem, kto mogl wiedziec wiecej i szybciej niz my. Po plynnosci zlecen wygladalo to na przygotowana akcje i nadal mi to smierdzi.
>Dla mnie poziom 0,7x-0,8x był tutaj normą i przyjmowałem go bez przejęć. 0,5 juz nie przyjmuję tak łatwo, ale czekam.
Widze, ze tutaj sie rowniez zgadzamy. Z reszta to i tak byloby wiecej niz kapitaly wlasne/akcje na koniec q2, chociaz biorac pod uwage liczbe kontraktow i wyniki ciezko mi przelknac ten zjazd.
>Rozumiem Cię że ciezko jest sie pogodzić narazie z brakiem Stingera.
Szkoda, ze taki zarcik spowodowal przypiecie mi latki prozniaka. Bylem swiadom, ze "Stingera" szybko nie zobacze, ale 0.42 w tym tempie to ponad moje sily.
Co do obligacji to zrobilem sobie rozpiske w weekend, ale mam to na laptopie, ktory poszedl do serwisu. Musialbym zaczac od nowa.
M - na pewno 820 i nie bylem pewien jeszcze jakiejs serii. W ogole w pewnym momencie przestaly pojawiac sie informacje o wyplatach kuponow lub wczesniejszych czesciowych wykupach bo liczby mi sie nie spinaly. Nie mam pewnosci czy nie ma obowiazku raportowania o takich zdarzeniach. Musze sie doedukowac. Przejrze i dam znac co do moich watpliwosci.
Kontrakty - tez moge zebrac i wkleic do dyskusji. Nie wiem czy nam cos z tego wyjdzie ale sprobujmy.
Ja bym preferowal kontakt mailowy, wiec w razie czego gerwazybankier@wp.pl