Komar, brak internetu to piękna sprawa. Jest czas na czytanie książek.... Super się też śpi. Krótko a jednocześnie bardzo głęboko. Wystarcza 6 godzin między 22 a 4 rano. Ja się tutaj do triathlonu na jesieni przygotowuję...Także trampki, rower, basen we wsi Hajnówka - czyściutki i czynny od 6 rano :). Tak czyszczę łepetynę od forexowej szajby.
Trzymajcie się Panowie. Dzięki żeście się odezwali.
Ps. Reznor, ja mam Dino od 240 i czekam. Nic nie zmieniam.
do następnego :)...