Nie ma prostej odpowiedzi to bardziej skomplikowana sprawa.Napewno wzrośnie wycena zroz i wydobycia w Norwegii i krajowego to nie podłego żadnej dyskusji.To jakieś 40% importu.Czyli to czysty zysk
Co do reszty to zależy ile będzie trwała wojna i gdzie cena baryłki się ustabilizuje
Ważne jest również jak to wpłynie na konsumpcjie paliw.
Z gazem jest dużo lepiej bo zima się skończyła a magazyny były niedawno dane 62 %wypelnienia nie ma parcia na kupowanie w drogich hubach europejskich