W koncu jakiś merytoryczny komentarz.
Oczywiście pojawił się tez „kciuk w dół”, bo maruderzy musza swoje dorzucic, skoro nie pasuje im go do „narracji” o 1zl.
Te historie o 1 zł, to brednie starych, zmęczonych i bez wizji. Spółka jest w innej sytuacji, trudne chwile za nią, bilans wyczyszczony a w międzyczasie setki tysięcy akcji skupionych od tych, ktorzy byli „zawiedzeni”.
Nie chcę mi się już „bronić” tej spółki. Mam tez wiele do zarzucenia zarządowi. Ale walczę z tymi bredniami, bo mam te akcje i nie mam zamiaru pozwolić na to, żeby te smeiciowpisy zniechęcały do trzymania akcji tych, którzy kupili te akcje, żeby na nich zarobić.