Nie, adamson, nie uważam się za takiego.
Uważam siebie tylko za mądrzejszego od niektórych tu piszących o bomi.
A tak w ogóle - to niby czemu piszesz, ze "szkoda..."
I czy nie lepiej być egocentrycznym (bo egozimu nijak tu nie widzę) bubkiem w twoich oczach bez bomi niz sfustrowanym adamsonem z bomi?... ;-D
Ja mam powód do wkurzajacego egocentryzmu, bo moja ocena spólki cały czas potwierdza się.
Ty zaś... masz bomi ;-D
Tak mi przykro... ;-D