W tym artykule widzę trzy wiadomości: 2 dobre i jedną złą. Oczywiście z punktu widzenia inwestorów.
1. dobra.
Pracownicy są zatrudniani na nowych, gorszych warunkach, co zwiększy rentowność, a więc w dłuższej perspektywie szanse powodzenia franczyzy.
2. dobra
Udało się sklep oddać we franczyzę
1 zła.
TYLKO jeden sklep (z 11) udało się przekształcić we franczyzę. Lokal w Batorym, mimo dobrej lokalizacji już nie.
Jeszcze coś. Związki zawodowe, które nie znają Kodeksu pracy. Związki zawodowe, których jedynym komentarzem jest teoria spiskowa o tym, jak zagraniczny kapitał niszczy polski biznes.
Ręce opadają.