Przekonamy się czy jest dogadany z Czarkiem. Moim zdaniem to mało prawdopodobne. Czarek ma całkiem silne karty i niebezpiecznie byłoby go siłowo przegłosowywać. Więc nie ma powodu zgadzać się na jakieś śmieszne 15. Przypuszczalnie dla świętego spokoju przystałby na 25, ale nie na kilkanaście.
Zresztą gdyby byli dogadani to Czechowicz skwapliwie by to zakomunikował lub nawet strzelił z nim pakietówkę przed wezwaniem. Dla wielu akcjonariuszy byłaby to potężna zachęta do zapisów, a nie wątpię że Czechowiczowi na tym zależy.
Na razie likwidację PEM uważam za blef lub pobożne życzenie Czechowicza. Natomiast chęć taniego przejęcia dużego pakietu akcji jest autentyczna i pozytywna. Lepiej dla przyszłości spółki aby Tomek miał ponad 70-75% akcji czyli więcej, tyle samo lub minimalnie mniej niż procent w MCI.