OK nie ma wstydu, chociaż trudno mi w to uwierzyć. Ale nie tylko o wstyd tu chodzi. Przecież jeśli teraz tanio zlikwiduje PEM pod pretekstem niemożności pozyskania zewnętrznych klientów i niedługo potem klienci cudownie się znajdą to Czarek lub inna osoba przeważona na PEMie może się wkvrwić i zrobić mu poważną sprawę prokuratorską. Maciejewski zrobił niepoważną i właściwie bez rozumnego powodu, ale tym razem mogłoby być inaczej.